Zacznijmy od szkicu ogólnego sylwetki Polskiego Przedsiębiorcy
Raport Polskiej Rady Biznesu „Przedsiębiorca odczarowany. Kim są twórcy polskiej gospodarki?” dokładnie opisuje polskiego przedsiębiorcę oraz przybliża nam jego sytuację na rynku pracy. Osoby biorące udział w badaniu to przedsiębiorcy z różnych sektorów gospodarki (rolnicy, urzędnicy, usługodawcy, właściciele firm rodzinnych itp.). Nie są to jednak osoby samozatrudnione.
Miejsce zamieszkania
Z raportu wynika, że najwięcej przedsiębiorców mieszka na Mazowszu, Pomorzu i ziemi łódzkiej, gdzie osoby prowadzące własną firmę stanowią 4,6% wszystkich zatrudnionych (średnia dla całego kraju wynosi 4,1%). Najmniej przedsiębiorców pochodzi z województwa lubelskiego i kujawsko-pomorskiego (tylko 3,3% z nich prowadzi własne firmy).
Płeć i wiek
Przedsiębiorcy to grupa społeczna, w której wciąż dominują mężczyźni. Poza tym, w każdym kraju unijnym udział kobiet-przedsiębiorców nie przekracza jednej trzeciej (w Polsce wynosi 29%).
Średni wiek przedsiębiorców w Polsce w 2016 roku to 44,6 lat.
W porównaniu do innych krajów unijnych polscy przedsiębiorcy są stosunkowo młodzi. Tylko w Estonii udział przedsiębiorców przed 40 rokiem życia jest wyższy niż w Polsce.
Stanowisko
Polscy przedsiębiorcy deklarują, że najczęściej są managerami lub kierownikami w firmie. Rzadko zajmują się wytwarzaniem towarów lub usług związanych z działalnością przedsiębiorstwa.
Wykształcenie
Co ciekawe, tylko 1% (9 tys.) polskich przedsiębiorców posiada wykształcenie podstawowe. Jest to bardzo dobry wynik w porównaniu z Unią Europejską, gdzie aż 18% przedsiębiorców zakończyło edukację na poziomie podstawowym. Pozostała część badanych deklaruje, że ma wykształcenie średnie (59% – 373 tys.) lub wyższe (40% – 253 tys.).
Liczba godzin w pracy
Polski przedsiębiorca poświęca na pracę około 47 godzin tygodniowo. To aż 7 godzin więcej niż średnia dla innych pracowników w Polsce. Co więcej, bardzo duża grupa przedsiębiorców pracuje „po godzinach”. 20% badanych pracuje 50-59 godzin tygodniowo, 12,5% – 60-69 godzin, a 5% nawet ponad 70 godzin! Dane ukazują, że polscy przedsiębiorcy są bardzo zaangażowani w rozwój i prowadzenie swojej firmy.
Przedsiębiorczość
60% polskich przedsiębiorców silnie wierzy w swoje umiejętności prowadzenia biznesu. Ponad 20% Polaków deklaruje chęć założenia własnej firmy, co jest drugim po Macedończykach wynikiem w Europie. Zaskakujący jest fakt, iż najmniej przedsiębiorczy są Rosjanie, Hiszpanie i Niemcy.

Sektory działalności przedsiębiorców
W 2017 roku polscy przedsiębiorcy prowadzili 884 tys. firm (o 30 tys. więcej w porównaniu z 2016 r.). Badanie ukazuje, że najwięcej przedsiębiorców działało w sektorach: handlu (26,6%), budownictwa (16,9%) oraz przetwórstwa przemysłowego (14%). Sektory, w których jest największa liczba kobiet-przedsiębiorców: edukacja (ok. 73%), opieka zdrowotna (70%), usługi finansowe (53%).

Obserwujemy ciągły wzrost udziału sektora MŚP w tworzeniu PKB, do 2012 r. oscylował między 47,3% a 48,6% proc., a od 2013 r. wynosi 50 % zaś obecnie przekracza już 60% PKB (dla zobrazowania jaka to kwota: to powyżej 500 miliardów PLN), dodatkowo sektor MŚP zatrudnia 70 % spośród ogólnej liczby pracujących. Upraszczając 4% populacji (przedsiębiorcy) zatrudnia 70% pracujących w Polsce – MOCNE.

Udział polskich przedsiębiorców w poszczególnych branżach:

  • obsługa rynku nieruchomości (82%),
  • handel (56%),
  • działalność profesjonalna (47%),
  • zakwaterowanie i gastronomia (47%),
  • budownictwo (42%),
  • transport i magazynowanie (34%).

Motyw podjęcia działalności

Najważniejszym motywem są korzyści finansowe. W Polsce panuje przekonanie, że właściciele firm zarabiają więcej od pracowników najemnych. Kolejnym motywem jest szacunek, którym cieszą się przedsiębiorcy.
86% przedsiębiorców prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna. Oznacza to, że odpowiadają swoim majątkiem za ewentualne roszczenia wobec firmy.
75% przedsiębiorców uważa, że jest przygotowana na samodzielne podejmowanie decyzji finansowych. Tylko 40% z nich zatrudnia jako wsparcie specjalistów.

Nieuczciwy przedsiębiorca?

Jednym z najbardziej rozpowszechnionych stereotypów o przedsiębiorcach jest ich skłonność do kombinowania, balansowania na granicy prawa. Takie praktyki dostrzegają także sami przedsiębiorcy, gdy analizują zachowania i działania konkurencji.

Ciekawostka

Ile procent Polaków uważa poniższe twierdzenia za zgodne z prawdą?
Przedsiębiorcy wytwarzają większość dochodu Polski 72%
Przedsiębiorcy tworzą więcej miejsc pracy niż zakłady państwowe 66%
Przedsiębiorcy budują ekonomiczną siłę Polski na świecie 63%
Przedsiębiorcy płacą podatki od biznesu, które finansują np. budowę dróg czy administrację 55%

Źródło: Raport „Przedsiębiorca odczarowany. Kim są twórcy polskiej gospodarki?” Polska Rada Biznesu, 2018.

Doprecyzowanie sylwetki Polskiego Przedsiębiorcy (trochę z innej perspektywy)
W Polsce jest więcej kobiet przedsiębiorców niż w wielu krajach zachodnich, ale nadal przedsiębiorstwa prowadzą w większości mężczyźni. Czy nasz biznes jest patriarchalny? Rzeczywiście właścicielami większości firm są mężczyźni. Jeśli kobieta ma skład budowlany, to funkcjonuje w biznesie tak samo jak mężczyzna. Zatem o patriarchacie nie ma mowy. Ale czy kobiety są innego typu przedsiębiorcami? W Polsce inaczej niż w wielu innych krajach – bycie przedsiębiorcą nie jest typowo męskim zawodem, zatem oczy właściciela są męskie i żeńskie – to tak na początek 😊
Blisko 99 proc. biznesów w Polsce to mikro, małe i średnie firmy i w tym felietonie nie będziemy patrzeć oczami wielkich korpo, lecz właśnie oczami tych, którzy w zdecydowany sposób budują Polską przedsiębiorczość i Polskie PKB. Co ciekawe, w Polsce najwięcej jest mikro przedsiębiorstw (88,9%), w których zatrudnionych jest 1-9 osób. Duże firmy (250 i więcej zatrudnionych) stanowią tylko 0,3% polskich przedsiębiorstw.
Czy Polscy przedsiębiorcy nie mają ambicji zostania krezusami? Nie mają – prawda, że dziwne? Nie pragną żyć jak Carringtonowie? Pałac, służba, luksus. Nie chcą mieć jeszcze większego domu, jeszcze więcej samochodów, luksusowego jachtu? W latach 90., kiedy się zarabiało dużo łatwiej pieniądze, spotykaliśmy ludzi z takimi ambicjami. Znajomy z wyjazdów nurkowych miał samolot, którym wystartował raz, a potem mu się nie chciało, oraz jacht, którym przywiózł sobie dwie amfory z Grecji. Teraz jacht stoi i jest tylko kłopot. Ale to były lata 90. i początek następnej dekady, gdzie były łatwe pieniądze do zarobienia. Nikt tego bogactwa nie konsumował tak naprawdę. Te mity konsumpcyjne, które były realizowane przez polskich przedsiębiorców, przybierały bardzo śmieszne formy. Oni to zresztą świetnie wiedzieli i potem się śmieli z tych wyobrażeń. Ten człowiek potem fabrykę jedną zamknął, potem drugą. Nie wiem, co zrobił z ferrari. Może wyrzucił? Generalnie małe przedsiębiorstwa nie myślą o bogactwie. To były lata 90te.
A obecnie? Obecnie nie wiem, czy ludzie nadal nie wstydzą się swojego bogactwa. Ilekroć rozmawiamy z przedsiębiorcami, mamy w tle urząd skarbowy. Urząd nie jest przyjacielem polskiego przedsiębiorcy. Ostentacyjna konsumpcja nie jest wskazana, zwłaszcza w mniejszym mieście, gdzie bardziej się rzuca w oczy. W Polsce ludzie piszą powszechnie donosy do urzędu skarbowego. Człowiek nie może kupić sobie ferrari, bo boi się kontroli? To niewłaściwie postawione pytanie, gdyż w ogóle nie jest to skala polskiego biznesu! Polski biznes to 10-20 pracowników, zarobki od 20 do – góra – 50 tys. miesięcznie. Często są to po prostu pensje. Zakład manikiurzystki to pewnie dobra pensja, rzędu 3-4 tys. Dobra pensja dla dziewczyny o podobnym wykształceniu. Pracowałaby w banku za 2 tys. Jak ma własny zakład, dostaje 1-2 tys. więcej.
Im większy biznes, tym większe koszty stałe, a duże koszty stałe mogą oznaczać duże kłopoty. Od 2009 r. mieliśmy kryzys, a poziom wahań na rynku nawet wcześniej był duży. Jeśli przedsiębiorca zatrudnia 20-30 osób, ma wielkie biuro, to musi za to wszystko co miesiąc płacić, mają dużo większy poziom ryzyka i mniejszą plastyczność. Ryzykują przy tym własnym majątkiem. Po co? Przedsiębiorcy dochodzą do pewnej skali i na niej pozostają. Gdy żyje się wygodnie, to poziom motywacji jest żaden. Większy biznes to też mniej czasu. To bardzo ciekawe – jak rozmawiamy z ludźmi z biznesu, bardzo szybko wychodzi pasja i hobby, czego w normalnym społeczeństwie nie ma. I to jest zaskoczenie. Ten, który prowadzi własny biznes w oparciu o hobby a wręcz pasję, nie zadaje sobie pytania „Czy ja chcę wrócić na etat?” Dlaczego nie? Bo nie dostanie tego co daje Mu własny biznes: wolności i realizacji swoich pasji, za które kontrahenci Mu płacą – mega 😊 Może właśnie dzięki temu liczba aktywnych przedsiębiorców w Polsce stale rośnie czy może Korpo zmusza swoich pracowników do otwierania własnych firm w celu minimalizowania kosztów? Nad tym długo się nie będziemy zatrzymywać i przyjmujemy, że to jednak opcja związana z pasją, wolnością, szczęściem.
A teraz o tym jak Polski Przedsiębiorca patrzy na rzeczywistość w naszym kraju
Każdy przedsiębiorca jest zobowiązany do tego, aby prowadzić działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami. Zależnie od tego, w jakiej branży działa firma, może spodziewać się określonych kontroli mających na celu wykazanie, czy działa ona zgodnie z prawem. Jakie organy mogą kontrolować przedsiębiorcę?

  1. Państwowa Inspekcja Pracy
  2. Zakład Ubezpieczeń Społecznych
  3. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS)
  4. Urząd Skarbowy
  5. Urząd Celno-Skarbowy
  6. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PEFRON)
  7. Państwowa Inspekcja Sanitarna (Sanepid)
  8. Inspekcja Handlowa
  9. Główny Inspektorat Weterynarii
  10. organ udzielający koncesję
  11. organ prowadzący rejestr działalności regulowanej
  12. Straż Graniczna
  13. Urząd Ochrony Danych Osobowych
  14. Inspekcja Ochrony Środowiska
  15. Państwowa Straż Pożarna

W Polsce działa kilka instytucji i organizacji oferujących przedsiębiorcom, zwłaszcza tym rozpoczynającym działalność, informacje i dofinansowanie.

  1. Bank Gospodarstwa Krajowego http://wsparciewstarcie.bgk.pl/
  2. Polska Agencja Inwestycji i Handlu https://www.paih.gov.pl/pl.
  3. Fundusze poręczeń kredytowych https://ksfp.org.pl/
  4. Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości https://inkubatory.pl/
  5. Dotacje z funduszy strukturalnych http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/
  6. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości https://www.parp.gov.pl/

Bilans: 15:6 dla przyjezdnych lub inaczej to przedstawię: prawie 3 razy więcej instytucji kontroluje niż wspiera Polskiego Przedsiębiorcę, to już pokazuje pewien obraz równowagi. Czy o jakości wsparcia oferowanego Przedsiębiorcom przez Państwo będę pisał? Nie 😊 Ale przypomnę, że sektor MŚP generuje (w zależności od źródeł) 60-70% całego PKB. Czy w takim wypadku nie powinniśmy dążyć do tego, aby przewaga nie była po stronie przyjezdnych?
Podwyższenie najniższego wynagrodzenia: kto poniesie koszty tej „operacji”? Oczywiście, że Polski Przedsiębiorca bez żadnego dodatkowego wsparcia.
Ewentualne koszty testu na to czy przedsiębiorca jest przedsiębiorcą …: nie wiadomo czy dojdzie ta herezja do skutku, ale jeśli jednak, to kto poniesie koszty tej „operacji”? Oczywiście, że Polski Przedsiębiorca bez żadnego dodatkowego wsparcia.
Nowy ZUS 2020. Ogromny wzrost obciążeń ZUS dla większości przedsiębiorców. Składki wyższe o 10 procent!

Z początkiem 2020 koniec limitu 30-krotności ograniczenia składek ZUS dla pracowników zarabiających ponad 11 tys. zł miesięcznie. Do budżetu państwa dzięki temu ruchowi ma wpłynąć w 2020 roku 5,1 mld zł i super, ale kto poniesie koszty tej „operacji”? Oczywiście, że Polski Przedsiębiorca bez żadnego dodatkowego wsparcia a czy Polski Pracownik z tego skorzysta w kolejnych dekadach? Wróżenie z fusów…

Podatki, to akurat konieczna „normalność” i należy je regulować: 1) podatek dochodowy 2) podatek od towarów i usług (VAT) 3) podatek od nieruchomości 4) podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC).
Podatki to jednak tylko jedna z wielu składowych danin, jakie musimy odprowadzać a są nimi również: 5) cła (niekiedy zaliczane do kategorii podatków), 6) składki (tj. na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, składki na Fundusz Pracy, oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, 7) inne świadczenia pieniężne, których obowiązek ponoszenia na rzecz państwa, jednostek samorządu terytorialnego, państwowych funduszy celowych oraz innych jednostek sektora finansów publicznych wynika z odrębnych ustaw (niemające np. cła, wpłaty na PFRON).
Nie wiem, czy ma sens: ale kiedyś płacono dziesięcinę (to prawda, że na rzecz Kościoła) a teraz ile płacimy dziesięcin? Więcej…
Pewna teza do rozważenia przez niektórych.
Niektórzy wspominają, że decyzja o oddawaniu dziesięciny była jedną z najmądrzejszych, jaką podjęli w życiu. Na pytanie, dlaczego dziesięcina, odpowiedź niektórych osób jest prosta: – Nie chcemy włączać się w bezsensowny pęd ku temu, żeby gromadzić coraz więcej. Lepszy samochód, większy dom, nowszy tablet. I co, kolejna chwilówka? A może kredyt na dwadzieścia lat? Dzisiejszy świat zamydla nam oczy. Wchodzimy w wyścig, który nie ma końca. Bo nie chcemy mieć z żoną bałaganu w finansach. Dziesięcina pozwala się zatrzymać i zapytać siebie, co jest w życiu ważne.
Dalej już nie będę wymieniać, aby nie zniechęcać niezdecydowanych 😊

Bycie przedsiębiorcą to pole minowe, na którym nigdy nie kończą się miny

Niemal codziennie pojawia się jakiś problem do rozwiązania. Mniejszy lub większy (czasem to kwestia jednego telefonu lub jednego e-maila), ale rzadko kiedy przedsiębiorca może liczyć na to, że dzień jego pracy przebiegnie mu miło, przyjemnie i niemal bez wysiłku. Takie dni zdarzają się może na późniejszym etapie działalności, jak firma znajduje się w fazie bezpiecznego rozwoju. Zanim jednak do tego dojdzie, mija kilka lat od założenia biznesu. Przedsiębiorca może mieć wrażenie, że znajduje się na polu minowym, którego nikt nigdy do końca nie rozminował. Nigdy nie wiadomo, w którym momencie przyjdzie kryzys lub wydarzy się coś, na co natychmiast będzie trzeba zareagować. Prowadzenie własnego biznesu wymaga też ciągłego rozwoju. Zdobywania nowych umiejętności, nadążania za trendami, podglądania, co dzieje się u konkurencji. Przedsiębiorca, który zatrzyma się w miejscu (może poza small biznesami prowadzonymi od pokoleń w danej okolicy) musi liczyć się z tym, że w końcu zniknie z rynku. Rynek o to zadba. A teraz….

Krótka pointa

Co bym zrobił za wolność? Hmm, jednym słowem w s z y s t k o, a Ty?
Pomimo szaro czarnej rzeczywistości, którą my Polscy Przedsiębiorcy widzimy w naszym cudnym kraju, jeśli szukasz samodzielności a przez to i wolnością bądź przedsiębiorcą, wszak biznesu nie musisz prowadzić jedynie w naszej cudnej Polsce i swoje doświadczenie, kompetencje, predyspozycje, kreatywność etc. możesz rozwijać wszędzie, ale niekoniecznie nie w korpo 😊 Ale czy prowadzenie własnego biznesu jest dla każdego? Oczywiście, że to absurd, nie jest dla każdego. Co robić? Na to pytanie znasz odpowiedź, ale nie stawiasz sobie trudnych pytań i nie znajdujesz czasami prostych odpowiedzi, ale spoko, znasz je, przestań się bać i porozmawiaj ze sobą i dzięki temu dowiesz się, która z dróg jest Twoja: jesteś Pracownikiem – super czy jesteś Przedsiębiorcą – super 😊
Pura Vida moi Drodzy 😊